Trzej panowie znów w drodze

Zaśmiewam się w głos (co troszkę niepokoi Azę), czytając kolejną powieść J.K. Jerome„Trzech panów w Niemczech (tym razem bez psa)”.

Oczywiście od razu wstawiam ją do „ulubionych”!

A wcześniej „połknęłam” trzecią część „Tuneli” – świetnie się czytało i z niecierpliwością czekamy z Maćkiem  na ciąg dalszy.

Trackback URI | Comments RSS

Leave a Reply