Czas lektur – inwentaryzacja zalegości – cz. 1.
Nie wyobrażam sobie życia bez książek i cały czas mi towarzyszą, aczkolwiek nie zawsze mam czas i ochotę, by o nich pisać (lepiej czytać
). Teraz przebywam w domu po operacji, więc może uda mi się uzupełnić dział „W domowej biblioteczce”.
Nie pamiętam już chronologii, ale przecież nie ona jest najważniejsza. Zatem w telegraficznym skrócie moje ostatnie lektury…