W ogródku…
żywo, kolorowo i ciągle… inaczej. Staram się dokumentować zmiany, ale tu nie zmieszczę wszystkich zdjęć, więc zamieszczam jedynie mały widoczek czerwcowego ogródka,
a resztę fotografii można obejrzeć tu Continue Reading »
żywo, kolorowo i ciągle… inaczej. Staram się dokumentować zmiany, ale tu nie zmieszczę wszystkich zdjęć, więc zamieszczam jedynie mały widoczek czerwcowego ogródka,
a resztę fotografii można obejrzeć tu Continue Reading »
Wprawdzie aura nas nie rozpieszcza i mimo marca do wiosny raczej dalej niż bliżej, wkroczyłam do ogródka, by wykonać podstawowe prace przedwiosenne. Od razu poczułam się lepiej, Continue Reading »
Już wkrótce przygotuję skrót wydarzeń i małą fotorelację, na razie jednak wszystko na ten temat znajduje się w galerii Picasy.
![]() |
| 2010_06 ogrodek |
W „Książki, książki i jeszcze raz – książki” pisałam, że „I ja teraz też biegnę do księgarni, by nabyć właściwy podręcznik, jeśli mam coś ważnego, nowego do zrobienia…”
Ogródek – przedsięwzięcie baaardzo poważne – również wymagał zaopatrzenia się w literaturę specjalistyczną. Zaczęłam od zaplanowania tych kilku metrów kwadratowych i troszkę pomogły mi w tym takie pozycje:
Od 3 czerwca maluję i maluję, i jeszcze raz – maluję. Po emocjach związanych z zakupem płotu (bo na zdjęciach zawsze tak ładnie wygląda, a potem…), były kolejne – tym razem dotyczące Continue Reading »
Ostatnio moją głowę zaprząta ogródek przydomowy – malutki, ciemny i niezbyt sprzyjający roślinkom. Zamierzam lada dzień wymienić ogrodzenia i zacząć rewolucję. Troszkę (wcale nie „troszkę”!) się boję, czy podołam i czy uzyskam oczekiwane efekty. Na razie studiuję Continue Reading »